Inspiration

Projekt nawiązuje do nowej rzeczywistości w kontekście społecznym. Zmieniając swoje otoczenie, kraj zostajemy wrzuceni w całkowicie nowe dla nas środowisko, w którym niejednokrotnie ciężko się odnaleźć przez różnice kulturowe, językowe, ale także te, które związane są bezpośrednio z naszą codziennością jak np. wypełnienie dokumentów w urzędzie, w którym nie mamy możliwości porozmawiania z kimś w języku angielskim czy swobodne poruszanie się po mieście.

Dodatkowo poruszyła nas kwestia związana z wydarzeniami u naszych wschodnich sąsiadów. Miliony osób w ciągu ostatnich tygodni znalazła się w nowym świecie. Nasze społeczeństwo wykazało się ogromnym zaangażowaniem, lecz wraz ze wzrostem napływających imigrantów i licznością wolontariuszy często wkradał się chaos informacyjny i organizacyjny. Brakowało systemowego rozwiązania, które pozwoliłoby w skuteczny sposób wykorzystać zaangażowanie naszego społeczeństwa.

Nasze narzędzie umożliwiłoby wzajemne pomaganie sobie w tym nie tylko osobom w sytuacjach kryzysowych, ale także tym, którzy muszą się zmierzyć z wyzwaniami wynikającymi ze zmianą dotychczasowego życia i wyjazdem za granice swojego państwa.

Chcąc pomóc odnaleźć się ludziom, którzy zostali dotknięci skutkami wojny, ale również osobom podróżującym np. w celach zarobkowych lub zmieniających zamieszkanie na stałe, podjęliśmy wyzwanie stworzenie narzędzia, które ułatwi poznanie lokalnego środowiska, uchroni taką osobę przed potencjalnymi zagrożeniami, ale również ułatwi kontakt z osobami, pomimo bariery językowej i pomoże odnaleźć się w nowej otaczającej ją rzeczywistości.

What it does

Aplikacja umożliwia bezpośrednie dopasowanie osoby potrzebującej wsparcia z wolontariuszem. Nasze rozwiązanie tworzy bezpieczną platformę, która pozwala w skuteczny sposób połączyć się z osobami w pobliżu, które będą w stanie udzielić pomocy.

Zarówno osoby potrzebujące wsparcia, jak i wolontariusze mogą utworzyć swój spersonalizowany profil. Potrzebujący listują swoje potrzeby związane z codziennymi trudnościami lub wsparciem materialnym. Natomiast wolontariusze po przejściu weryfikacji, wypełniają formularz, w którym przekazują w jaki sposób mogą pomóc.

Następnie wolontariusz może zobaczyć osoby potrzebujące wsparcia w swojej okolicy, z którymi może się bezpośrednio skontaktować, poprzez czat umożliwiający automatyczne tłumaczenie tekstu.

Wolontariusz zaznacza czy decyduje się spełnić jedną lub wszystkie potrzeby. Aplikacja zapewnia także monitorowanie przebiegu udzielania pomocy, tak aby zapewnić potrzebującym maksymalne bezpieczeństwo, poprzez np. Śledzenie lokalizacji oraz przycisku, który umożliwia natychmiastowe powiadomienie służb o zagrożeniu.

How we built it

Na samym początku postanowiliśmy odnaleźć aktualny problem, z którym mierzy się społeczeństwo oraz którego sami jesteśmy członkami. Wraz zespołem przeprowadziliśmy silent brainstorming, który pozwolił nam zidentyfikować najważniejsze według nas problemy. W efekcie tego działania wspólnie otrzymaliśmy sporą ilość kart, z potencjalnymi pomysłami. Następnie każdy z nas miał za zadanie wybranie jednego, najbardziej istotnego problemu. Po przeprowadzeniu dyskusji, wyłonionym problemem okazała się rosnąca ilość osób potrzebujących wsparcia i to jak skutecznie im pomóc. Następnie przeszliśmy do zawężania naszego problemu, oraz precyzowania grupy docelowej. Postanowiliśmy skupić się na obszarze pomocy osobom zza granicy, pomagając im nie tylko w sposób materialny, ale także z codziennymi trudnościami czy znalezieniem pracy. Po określeniu grupy docelowej, postanowiliśmy lepiej ją poznać, dzięki wywiadom pogłębionym z osobami które udzielały pomocy oraz obcokrajowcami. Po przeprowadzeniu 7 wywiadów oraz sprawdzeniu stanu obecnych badan, zebraliśmy masę wniosków, które pozwoliły nam zwrócić uwagę na realne problemy. Osoby zza granicy pomogli nam zrozumieć problemy, z którymi się zmagają w życiu codziennym oraz przekazali w jaki sposób starają się szukać pomocy. Ponadto obcokrajowcy zwrócili uwagę na kwestię bezpieczeństwa czy organizację całego procesu udzielania pomocy. Wolontariusze pozwolili nam zrozumieć co motywuje ich do pomocy, jakie mają oczekiwania wobec wolontariatu i w jaki sposób wyszukują informacji. Efektem przeprowadzonych badań było stworzenie przez nas dwóch person, które wskazały konkretne problemy, z którymi musi się mierzyć osoba chcąca pomagać oraz ta, która znalazła się w nieznanej do tej pory sytuacji. W kolejnym etapie naszego projektowania sięgnęliśmy do zasobów konkurencji I zabraliśmy się za Benchmark. Dzięki niemu mogliśmy przeanalizować dostępne na rynku strony oraz aplikacje związane z naszym obszarem problemowym. Z benchmarku oraz wywiadów wyciągnęliśmy potencjalne funkcjonalności, które moglibyśmy zastosować w naszym rozwiązaniu. Aby je sklasyfikować zastosowaliśmy macierz przewidywanej wartości do kosztu. Dodatkowo warto zauważyć, że nie zapomnieliśmy o biznesowej stronie naszego rozwiązania. Zastosowaliśmy opracowany przez Alexa Osterwaldera szablon nazwany “Business Model Canvas”. Pozwoliło nam to na ustrukturyzowanie wiedzy na temat rynku, w którym się obracamy, jak i naszego produktu. Aby stworzyć jak najlepsze rozwiązanie, spełniające potrzeby użytkownika, poświeciliśmy czas na stworzenie szczegółowej architektury informacji, dzięki której mogliśmy zająć się projektowaniem – zaczynając projektem Lo-Fi, kończąc na proponowanym layoucie.

Po zaprojektowaniu prototypu przeprowadziliśmy badanie użyteczności sprawdzając czy architektura strony jest intuicyjna dla użytkownika i spełnia jego potrzeby. Wyniki były dla nas nie tylko potwierdzeniem naszych założeń ale także cenną lekcją. Badania pozwoliły nam usprawnić nasz prototyp i sprawić żeby w maksymalnym sposób adresował on potrzeby naszych użytkowników. Po testach przenieśliśmy nasze makiety do Figmy.

Challenges we ran into

Największym wyzwaniem dla nas było odpowiednie zdefiniowanie obszaru problemowego, a następnie zwężenie go tak, aby móc zaadresować konkretne problemy. Po zdefiniowaniu problemu w maksymalny sposób staraliśmy się wykorzystać możliwości naszego zespołu, tak aby w 24h w pełni przejść przez proces projektowy. Dużym wyzwaniem było dla nas zrozumienie potrzeb naszych użytkowników, dlatego tak duży nacisk położyliśmy na empatyzację oraz testowanie prototypów. Uważamy, że jako projektanci musimy dobrze zrozumieć realne problemy, aby stworzyć skuteczne rozwiązanie.

Accomplishments that we're proud of

Jesteśmy dumni z tego, że udało nam się stworzyć rozwiązanie, które jest w stanie w bezpieczny dla naszych użytkowników sposób, rozwiązać realny problem, z którym zmagamy się jako społeczeństwo. Stworzyliśmy platformę, która pozwala w skuteczny sposób pozwala zorganizować chęć ludzi do pomocy. Ponadto bardzo ważnym aspektem był dla nas ludzki czynnik w pomaganiu i to aby wolontariusze widzieli realny wpływ swoich działań.

What we learned

Zgłaszając się na dzisiejszy event, nie wiedzieliśmy do końca czego się spodziewać. Niepewności wynikały z tego, że to pierwsze takie wydarzenie, w którym bierzemy udział. Jedną z kwestii, które gdzieś zrodziły nasze obawy była kwestia pracowania 24h – 24h w jednym zespole. Pracując nad niejednym projektem spędzaliśmy czasem 1,5 z teamem podczas zajęć i po tym czasie byliśmy już bardzo zmęczeni z powodu wspólnej pracy, gdzieś walki charakterów.

To było pierwsze nasze wyzwanie – czas, który był sprzymierzeńcem, ale też i okropnym wrogiem. W teorii 24h to dużo, w praktyce? Wszystko zależy od perspektyw. Zaprojektowanie dobrego interfejsu, na problem, który należy samodzielnie znaleźć z tak szerokiego obszaru – kosmos. 24 godziny wydają się czymś tak odległym. Ale udało się! Absolutnie jesteśmy z nas dumni, bo 1. Okazało się, że naprawdę komunikacja ma przeogromny wpływ podczas pracy w stresie/ pod presją czasu – było to niesamowicie wartościowe doświadczenie. Nauczyliśmy się pracować w zespole, działać razem, korzystać z dostępnych źródeł – nie wymyślaliśmy koła od nowa. W końcu. W sumie udało się to dzięki współpracy i wzajemnemu wymienianiu się doświadczeniami. Ciekawą kwestią było realne prowadzenie badań, z którymi nie mieliśmy tak naprawdę zbyt dużej okazji działać. Praktyka kontra teoria – okazało się, że czasem to absolutna przepaść. Badania zyskały w naszej świadomości, że ludzie są w stanie absolutnie zmienić nasze spostrzeżenie na dany problem i potencjalne rozwiązania. Podczas prowadzenia badań i różnych rozmów nasz projekt zaliczył tyle ewolucji – na pewno więcej niż niejeden pokemon. :D Bardzo wartościowym była okazja porozmawiania też z zespołami zajmującymi się programowaniem i zderzeniem naszych doświadczeń jako (oby) przyszłych projektantów i osób zajmujących się właśnie tematem technicznym

What's next for Teddybjørner

W następnych krokach rozwoju naszej aplikacji chcemy się skupić na trudniejszych do realizacji funkcjonalnościach z naszej macierzy. Przez poziom złożoności musieliśmy zrezygnować z trudniejszych do wprowadzenia możliwości, aby w duchu metody Agile testować produkt na żywym organizmie. W planach mamy wdrożenie Multimedialnych punktów pomocy w strategicznych miejscach komunikacyjnych. Pozwolą one korzystać z naszej platformy osobom bez dostępu do Internetu. Warto również zwrócić uwagę na dostępność tak często poruszaną przez naszych respondentów. By ułatwić im wdrożenie się w system planujemy przetłumaczenie aplikacji na wiele języków. Niezwykle ważnym aspektem biznesowym jest wykorzystanie potencjału drzemiącego w korporacjach chcących przeznaczyć własne środki i pracowników na pomoc potrzebującym. Dzięki ich pomocy z łatwością udałoby nam się zwiększyć liczbę wolontariuszy pozwalających nie tylko zapewnić wyspecjalizowaną pomoc, ale również umożliwiających obsłużenie znacznie więcej potrzebujących. To niezwykle istotny aspekt w kontekście utrzymania aplikacji na rynku.

Built With

Share this project:

Updates